Każdy może zostać św. Mikołajem!

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
23 grudnia 2018

„Szlachetna Paczka” jest jednym z największych i najskuteczniejszych projektów społecznych w Polsce.

Polega na łączeniu osób potrzebujących pomocy i tych, którzy chcą pomóc. Szkoła Podstawowa nr 41 również zaangażowała się w tę akcję. Nasi Opiekunowie wybrali rodzinę potrzebującą pomocy – pani Anna (lat 38), pan Sylwester (48 lat) i dwójka ich dzieci: Sebastian (17 lat) i Daniel (15 lat). Utrzymują się głównie z renty socjalnej i programu 500+. Pan Sylwester jest bardzo chory, nie pracuje, obecnie przebywa w szpitalu. Rodzina ta jest uboga materialnie, ale pełna miłości. Pomimo przeciwności losu próbuje normalnie żyć, a „Szlachetna Paczka” może im w tym pomóc. W związku z tym zaczęliśmy kompletować potrzebne produkty.

Miejscem zbiórki stała się nasza szkolna biblioteka. W akcje włączyli się wszyscy uczniowie, nauczyciele, pracownicy szkoły,  jak również nasi rodzice, którzy podczas odwiedzin w szkole (zebrania, dni otwarte) wrzucali datki do specjalnej puszki.  Biblioteka szybko zaczęła zapełniać się przydatnymi produktami. Były to koce, ręczniki, pościel, pomoce szkolne, ubrania, środki czystości, żywność itp. Z zebranych funduszy zostało zakupione łóżko piętrowe dla dzieci.  Akcja przerosła nasze oczekiwania, zebraliśmy bardzo dużo produktów, które później trafiły do potrzebującej Rodziny.

10 grudnia przedstawiciele wolontariatu naszej szkoły wraz z opiekunami udali się z do małej miejscowości  niedaleko Tłuszcza, aby przekazać „prezenty” potrzebującej rodzinie. Dla  większości z nas – wolontariuszy to pierwsza taka akcja. Po drodze zastanawialiśmy się, jak to będzie. Rodzina przyjęła nas jednak bardzo ciepło. Opowiedzieli nam swoją historię, co było bardzo smutne, ale przecież pojechaliśmy tam po to, aby wywołać uśmiech na ich twarzach i w ich sercach. Wszystkie rzeczy były zapakowane w ozdobne, świąteczne papiery, było  więc duuużo prezentów, a czapki mikołajowe na naszych głowach sprawiły, że uśmiechy zagościły na twarzach całej rodziny. Wszyscy zaangażowali się w wypakowywanie paczek z samochodu. W domu chłopcy  od razu zabrali się do rozpakowywania prezentów. To było naprawdę wzruszające. Obserwowaliśmy, jak małe rzeczy i takie dla nas przyziemne mogą sprawić innym dużo radości. Nie sądziliśmy, że można cieszyć się z koca, torby makaronu czy szamponu do włosów. To było dziwne uczucie...

Cała rodzina była bardzo zadowolona, gorąco nam podziękowała. Nie zabrakło łez wzruszenia i łez szczęścia. Zostawiliśmy ich, aby mogli rozpakować pozostałe prezenty już we własnym gronie i wróciliśmy do Warszawy. Po drodze do szkoły wymienialiśmy się wrażeniami.   Wróciliśmy zmęczeni, ale pozytywnie nastawieni do dalszej pomocy. Trzeba pomagać innym, gdyż może się zdarzyć, że kiedyś my też tej pomocy będziemy potrzebować. Jak to się mówi: „Nikt nie zna dnia ani godziny”

Za rok kolejna „Szlachetna Paczka”, a dla większości z nas będzie to kolejne wyzwanie w innej szkole, w innym otoczeniu. Za rok też znajdzie się rodzina potrzebująca pomocy. A my znowu staniemy na wysokości zadania. Warto pomagać!

Autor: Dominik Trzpil, Julia Czekalska 3c

Galeria

  • Powiększ zdjęcie Szlachetna paczka

    Szlachetna paczka

  • Powiększ zdjęcie Szlachetna paczka

    Szlachetna paczka